Wpatrując się w słońce
Wpatrując się w słońce
od 1
Maj
do 7
Maj
Maj, 2026
Maj, 2026
01 maj | 20:00 Pią
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
01 maj | 20:00 Pią
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
02 maj | 20:00 Sob
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
02 maj | 20:00 Sob
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
03 maj | 20:00 Nd
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
03 maj | 20:00 Nd
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
04 maj | 20:00 Pon
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
04 maj | 20:00 Pon
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
05 maj | 20:00 Wto
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
05 maj | 20:00 Wto
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
06 maj | 20:00 Śro
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
06 maj | 20:00 Śro
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
07 maj | 20:00 Czw
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
07 maj | 20:00 Czw
Oleska 45, 45-052, Opole
Sala: Sala Euriale / Kinowa
Kup bilet
In die Sonne schauen
Niemcy 2025, 149 min
reżyseria: Mascha Schilinski
scenariusz: Louise Peter, Mascha Schilinski
zdjęcia: Fabian Gamper
muzyka: Michael Fiedler
obsada: Hanna Heckt, Lea Drinda, Lena Urzendowsky, Laeni Geiseler
2025 - Cannes 2025 Nagroda Jury Najlepszy film
Na tej samej farmie w północnych Niemczech, ale w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich przeżywa podobne emocje - pierwszą miłość, bunt i rodzinne napięcia. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu.
Jeden z najbardziej tajemniczych tytułów tegorocznego konkursu w Cannes, Sound of Falling, jest jak egzorcyzm, którego zaklęcie rozwleczono na kilka dekad i którego brzmienie przyjmuje formę bzyczenia muchy w sielskiej scenerii gdzieś na północy Niemiec. To egzorcyzm pamięci, który Mascha Schilinski odtwarza z perspektywy czterech różnych dziewczyn, rozprawiając się z wiszącymi nad nimi demonami i traumami, tworząc zapewne jeden z bardziej efemerycznych i upiornych obrazów festiwalowego programu. /Łukasz Mańkowski, filmweb/
Oglądanie tego filmu jest jak wchodzenie do cudzego domu, w którym niby wszystko stoi na swoim miejscu, ale powietrze jest gęste od czegoś przemilczanego. To kino, które pracuje jak pamięć po traumie: urywkami, skokami, powrotami. Dla mnie był to jeden z tych rzadkich seansów, po których ma się poczucie, że kino zrobiło coś więcej niż opowiedziało historię. Ono dotknęło miejsca, którego zwykle się nie dotyka. /mimbla78, filmweb/